Sponsor Ads
Hot Tags
CopyRight
AdultSingles Dating Service
Contents

Muzyka i software - relacja ze spotkania

Pub Date:2008-03-20 00:00:00 Author:

We wtorek w drukarni przy Ogrodowej odbyło się kolejne spotkanie z cyklu “Kultura 2.0″. Gościem wieczoru był Paweł Janicki - artysta i producent medialny, związany z Centrum Sztuki WRO. Spotkanie było okazją, by posłuchać, ale też obserwować przy pracy jednego z nielicznych w Polsce twórców, którzy umiejętnie poruszają się pomiędzy światem technologii i sztuki.

Spotkanie rozpoczął wykład Pawła poświęcony idei “live coding” - programowania na żywo. Jest ona osadzona w założeniu, że współczesny twórca zamiast korzystać z narzędzi komercyjnych powinien również samodzielnie tworzyć oprogramowanie, z którego korzysta. Jak próbował pokazać Paweł, dzięki nowym językom programowania, jak Processing, czy programach/środowiskach takich jak PD, nie jest to zadanie wymagające niezwykłych kompetencji informatycznych.

Zaprezentowane rozwiązania Paweł przedstawił jednak nie tylko w kontekście krytyki korzystania z łatwych, efektownych rozwiązań (nie da się ukryć, że stworzenie profesjonalnie brzmiącej muzyki czy remiksów w oparciu o dostępne na rynku programy nie jest szczególnie trudne), ale też odejścia od tradycyjnego sposobu tworzenia muzyki. Muzyka w dobie komputerów w pewnym sensie wciąż pozostaje więźniem zapisu nutowego i tworzenia kompozycji w oparciu o linię czasową - stwierdził Paweł. Zaprezentował inne podejście - tworzenie obiektowe. W celu ułatwienia odbioru performance’u zamiast pisania kodu na żywo pracował na wyposażonym w interfejs graficzny, wspomnianym już programie PD.

Po wykładzie rozpoczęła się dyskusja - zaskakująco burzliwa, biorąc pod uwagę stosunkowo trudną tematykę, ewidentnie związaną z polem sztuki, które wcześniej podczas spotkań “kultury 2.0″ raczej omijaliśmy. W pytaniach wielokrotnie pojawiała się kwestia edukacji - i choć część publiczności nie była przekonana do idei wprowadzania nowomedialnych eksperymentów do szkół, Paweł argumentował, że chodzi przede wszystkim o uświadomienie młodym ludziom, że narzędzia twórcze nie są “przezroczyste” i choćby dlatego warto na różne sposoby je dekonstruować.

Według Pawła obecnie takiej świadomości medium brak nawet absolwentom uczelni artystycznych, którzy np. tworząc sztukę krytyczną opartą o oprogramowanie zapominają, że “antysystemowy” z zamierzenia efekt ich działań jest w dużej zdeterminowany przez strukturę software’u, z którym pracują. Były jednak i wątki optymistyczne - Paweł stwierdził, że już dziś w takich obszarach jak VJ-ing czy - w mniejszym stopniu - muzyka klubowa widać pojawiające się elementy programowania na żywo.

Po dyskusji Paweł dał półgodzinny koncert, podczas którego można było zaobserwować praktyczne działanie muzyka pracującego z kompozycją w czasie rzeczywistym. Zabawnym przykładem możliwości, które daje kodowanie na żywo było przezwyciężenie przez muzyka problemów ze sprzętem - gdy Paweł zorientował się, że głośniki emitują tylko jeden kanał dźwięku stereofonicznego, był w stanie błyskawicznie zmodyfikować swoją konstrukcję tak, by nie przeszkadzało to w prezentacji muzyki.

Cieszymy się, że - jak pokazuje spotkanie - formuła spotkań przy Ogrodowej nie musi ograniczać się do tematyki związanej bezpośrednio z wolną kulturą i że także nieco bardziej hermetyczna tematyka może znaleźć uważnych odbiorców. Wszak problematyka związana z przemianami kultury stymulowanymi rozwojem mediów cyfrowych to temat, który dotyka dziś niemal każdej formy twórczości.

0 Vote Keywords: dances
Categorypolska
Relational LinksOriginal Text Remove Links Del