Sponsor Ads
Hot Tags
CopyRight
AdultSingles Dating Service
Contents

Ale Meksyk? Leo zostawi Polskę?

Pub Date: Author:

POLSKA

Ale Meksyk? Leo zostawi Polskę?

Meksykanie po zakończeniu Euro 2008 chcą nam zabrać Leo Beenhakkera. Na selekcjonera reprezentacji Polski za Atlantykiem czeka 100-procentowa podwyżka pensji, ładna pogoda i Giovani Dos Santos zamiast Radosława Matusiaka oraz Rafael Marquez zamiast Grzegorza Bronowickiego. Czy to nie kusząca perspektywa? - pyta DZIENNIK.

Kilka dni temu na konferencji prasowej Beenhakker zasugerował, że jeśli nie będzie zadowolony ze zmian, które niebawem mają zajść w PZPN, to nie wyklucza wyjazdu z Polski. Jak się dowiedzieliśmy taka decyzja może być podyktowana nie tylko sympatią do prezesa Michała Listkiewicza. Holenderski szkoleniowiec znalazł się na pierwszym miejscu wśród kandydatów na nowego trenera reprezentacji Meksyku!

"Bardzo miło wspominam Meksyk, mam tam wielu przyjaciół" - powiedział Holender. "Na razie nie myślę jednak o żadnej przeprowadzce, koncentruję się na przygotowaniach do Euro. Przed nami mecz z Niemcami. Poza tym dobrze mi w Polsce, tutaj mam spokój. Siedzę teraz przed telewizorem i analizuję mecze" - powiedział Leo.

Kontrkandydatami Beenhakkera są między innymi Javier Aguirre, Jose Pekerman, Luiz Felipe Scolari i Marcello Lippi. Kolejność nieprzypadkowa. Aguirre - 49-letni szkoleniowiec Atletico Madryt - pochodzi z Meksyku, poza tym odnosi jako takie sukcesy w lidze hiszpańskiej. Vergara wolałby jednak Beenhakkera, bo ma do niego spory sentyment. Meksykański bogacz jest właścicielem Chivas Guadalajara klubu, w którym Holender pracował przed dziesięciu laty.

Wczoraj udało nam się dodzwonić do siedziby meksykańskiej federacji. Powiedziano nam jedynie, że gdyby Beenhakkerowi sezon kończył się w maju, a nie pod koniec czerwca, to byłby dla nich najpoważniejszym kandydatem.

"Czy Beenhakker może przedwcześnie zerwać umowę?" - "Dziennik" pyta Listkiewicza.

"Jeśli taka będzie jego wola, to co ja będę mógł zrobić? Nic. Z szacunku dla niego i za to, co zrobił dla naszej piłki, pozwolę mu odejść" - odpowiada Listkiewicz. "Ale nadal wierzę, że Leo zostanie z nami na lata. Już raz Węgrzy chcieli go nam zabrać i nie udało im się. Mam nadzieję, że teraz będzie podobnie".

Więcej w "Dzienniku"
 

0 Vote Keywords: uefa euro 2008
CategoryEuro2008
Relational LinksOriginal Text Remove Links Del